Bull terriery hoduję już od 16 lat.
Przez ten czas moja wiedza na temat tej rasy rozszerzała się, wielokrotnie poprzez własne doświadczenia. Z biegiem lat utwierdzałem się w przekonaniu, że bulteriery to najsympatyczniejsze stworzenia, u których połączenie niebagatelnej siły i inteligencji z otwartością i ciągłą chęcią do pieszczot i zabawy robiło na mnie coraz większe wrażenie.
     W tej chwili wiem, że nie byłbym w stanie poświęcić tylu lat żadnej innej rasie. Bulterier na dobre zagościł w moim życiu.


     Moimi pierwszymi krokami w hodowli bulterierów kierował trochę przypadek a trochę usilne dążenie do posiadania psa z linii, która całkowicie odpowiadała moim wyobrażeniom o tej rasie.
     Dopisało mi szczęście, bo w niedługim czasie trafiłem do C.C.Kilpatricków ( hodowla Kilacabar ), gdzie zakupiłem pięknego psa - Wilbary Sky Eye - ( w domu Oskar ). Później sprowadziłem z hodowli Kilacabar kolejne trzy psy i dwie suczki. Z czasem zaczęły pojawiać się szczeniaczki i tak moje stadko systematycznie rosło. Obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem sporej gromadki, której poświęcona jest ta strona.


     Wiele zawdzięczam Chrisowi Kilpatrickowi , który chętnie podzielił się ze mną swoją wiedzą i pomógł mi w hodowli bulterierów. Linia Kilacabar jest dla mnie żywym odzwierciedleniem wszystkiego, co powinna posiadać ta rasa.

 

 

 
 

M

Marek Martyka